To historia o trzech sercach, mieszkających w trzech doświadczonych kobietach, obdarowanych pozytywnym nastawieniem i siłą, która może zmieniać świat. Te serca się rozpoznały, zaufały sobie, otworzyły i poczuły ogromną moc we wspólnym obcowaniu.
Kasię Leszczyńską znam z dzieciństwa, jednak nasze drogi rozeszły się na wiele lat i ponownie spotkałyśmy się na studiach malarskich. Nie rozpoznałyśmy się od razu, bo po pierwsze zajęcia były zdalne a po drugie w międzyczasie zmieniłyśmy nazwiska. Gdy wyszło na jaw, że uczymy się w jednej grupie, poczułyśmy szczęście a nasza relacja rozkwitła z impetem na nowo.
Martę Gielec znam od lat jako widz jej kanału na YouTube: Marky 4248. Z niego dowiedziałam się, że Marta prowadzi szkołę języka angielskiego English Maker w Bydgoszczy. Zapisałam się na kurs i w ten sposób na pierwszej lekcji online coś „kliknęło”, zrodziła się więź, która na początku nie była do końca zrozumiała dla obu stron, ale bardzo piękna. Pierwszy raz na żywo zobaczyłyśmy się na moim wernisażu „Bez Granic”, który odbył się 21.03.2026r w Olsztynie koło Częstochowy.
Tam właśnie we trzy zetknęłyśmy się razem po raz pierwszy, bo jednym z zaproszonych na wernisaż gości była Kasia Leszczyńska. Jednak prawdziwy rozbłysk naszej znajomości miał miejsce niecały miesiąc później, na moich urodzinach. Wtedy zaiskrzyła siostrzana miłość.
Czy to przypadek czy przeznaczenie? Nieważne, bo najbardziej liczy się wartość tego, co wydarzyło się po pierwszych spotkaniach we trójkę. Coś niezwykłego, coś szokującego, coś kosmicznego. Wtedy też zrodził się pomysł Galerii Sztuki, w której każdy mógłby się poczuć dobrze. Niezależnie od tego jaki status społeczny czy materialny posiada, niezależnie od tego czy zna się na sztuce czy jest ona dla niego jak nowa para butów, którą najpierw trzeba rozchodzić. To miejsce ma być chwilą wytchnienia od natłoku spraw, od obowiązków czy od ciężarów codziennego życia. A obrazy, rysunki czy biżuteria kupiona w tej galerii mogą poprzez swoją energię poprawiać nastrój, zmieniać życie, rozświetlając je, budować nowe spojrzenie na obcowanie ze sztuką.
I oto jesteśmy. Trzy Siostry. Trzy kobiety. Trzy spojrzenia.
Katarzyna Krysiak